Agata Romaniuk, Kocia Szajka i napad na moście
Wydawnictwo Agora
Okładka twarda
Ilość stron 136
To już trzeci tom przygód Kociej Szanki autorstwa Agaty Romaniuk. Do tej pory ukazały się: ,,Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi" oraz ,,Kocia Szajka i ucho różowego jelenia". Co najważniejsze każdy tom serii może być czytany oddzielnie.
W Cieszynie nastała zima. Listonosz Maurycy Moiczek stoi na moście na Olzie i podziwia krę. Nagle czuje uderzenie. Ktoś przewraca jego rower i wyrywa mu torbę z listami. Aspirantka Walerka Koczy wie, że sprawa jest delikatna. Napad zdarzył się na granicy polsko-czeskiej. Do pomocy w śledztwie zostaje wezwana Kocia Szajka oraz czeski kocur Maly Jižik. Pytania się mnożą. Dlaczego z torby zginął tylko jeden list? Komu na nim zależało? I czy uda się go odzyskać przed nadchodzącą Wigilią?
Niesamowicie podobała mi się ta książka. Usiadłam do niej i dosłownie ją pochłonęłam w zastraszająco szybkim tempie, czyta się niewiarygodnie szybko i oczywiście bardzo przyjemnie. Miałam ubaw po pachy podczas lektury.
![]() |
Ogromnym udogodnieniem jest duża czcionka, dzięki której starsze dzieci mogą ją same przeczytać bez problemu. Bardzo podobają mi się duże, kolorowe ilustracje, które odzwierciedlają to, co dzieje się w danej chwili.
Mamy tutaj także okres świąteczny, wzruszające kocie kolędy, więc będzie to idealny prezent dla fana kotów i książkoholika. Na pewno obdarowany będzie zadowolony.
Ciekawa zagadka kryminalna, wartka akcja, różnorodni bohaterowie, podział na rozdziały - zaskakująco dobra lektura. Nie mogę się doczekać kolejnych przygód tych niezwykłych kotów. Polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)