28.7.20

Alexander Steffesmeier Krowa Matylda obchodzi urodziny




Wydawnictwo Media Rodzina 
Liczba stron : 32
Okładka : twarda 

Po raz pierwszy spotykam się z sympatyczną krową Matyldą. Matylda jest urocza, ale Jej zawadiacka natura nie pozwala jednak wieść nudnego życia w oborze. Książek z tej serii pojawiło się już kilka i na pewno kiedyś chętnie zapoznam się z innymi pozycjami. 

Historia jest stosunkowo krótka, zwięzła i przyjazna, lecz trzymająca w napięciu. Dzieci nie mogą się doczekać poznania zakończenia, a i dorosłym nie są obojętne przygody Matyldy, które śledzi się z zapartym tchem. 

Tym razem Matylda czeka na swoje urodziny. Wydaje jej się, że W gospodarstwie panuje jednak dziwna cisza. Gdzie się podziali wszyscy? Gospodyni nie ma, a kury gdzieś zniknęły. Nikt nie upiekł ciasta ani nie powiesił balonów w ogrodzie. Czy Matylda będzie świętować zupełnie sama?




Publikacja ta jest skierowana do osób w wieku od 4 lat. 32 strony w stabilnym formacie zapraszają do czytania lub po prostu oglądania. Czytelnik Patrzy, odkrywa i jest niebywale zdumiony tym coś się dzieje na kartach.

Zawsze zachwycają mnie  obrazy, które są narysowane z taką ogromną miłością i bogactwem szczegółów. Jeśli ci się nie spieszy się to na ilustracjach znajduje się  naprawdę ogrom  wspaniałych drobiazgów do odkrycia, które sprawiają, że człowiek sam się uśmiecha. Autor i jednocześnie ilustrator Alexander Steffensmeier po raz kolejny pokazał w tej książce wszystkie swoje umiejętności.

Nawet jeśli książka nie jest skierowana wprost do dorosłych to ja jak najbardziej jestem entuzjastycznie nastawiona i będę nadal czytać i odkrywać nowe przygody tej rezolutnej krowy. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu! 


Buziaki, Paulina

1 komentarz:

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)

Copyright © 2014 RML. Nie tylko o książkach , Blogger