Październikowy Kraków po raz kolejny zamienił się w prawdziwą stolicę czytelników. 29. Międzynarodowe Targi Książki zgromadziły miłośników literatury, autorów, wydawców i wszystkich tych, którzy nie potrafią przejść obojętnie obok pięknie wydanej książki.
Tegoroczne hasło – „Uwaga: drugi człowiek” – zaczerpnięte z twórczości Agnieszki Osieckiej, było czymś więcej niż tylko mottem wydarzenia. Przypominało, że literatura to przecież nie tylko papier i druk. To emocje, doświadczenia, cudze historie i możliwość spojrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy.
A same targi? To trochę niebezpieczne miejsce dla osób, które obiecują sobie, że kupią tylko jedną książkę. :) Wystarczy jedno spojrzenie na okładkę, kilka zdań przeczytanych na tylnej stronie i nagle okazuje się, że lista zakupów zupełnie wymknęła się spod kontroli.
Lubię tę energię. Spotkania z autorami, możliwość zdobycia autografu, rozmowy o ulubionych bohaterach i odkrywanie wydawniczych nowości. Lubię też obserwować ludzi, którzy z takim zaangażowaniem przeglądają kolejne półki. Każdy szuka czegoś innego, a jednak wszystkich łączy to samo – miłość do opowieści.
Jako polonistka szczególnie cieszę się, kiedy widzę, że książki wciąż potrafią przyciągać młodych ludzi. Bo czytanie nie powinno być wyłącznie szkolnym obowiązkiem ani kolejnym punktem na liście lektur. Powinno być przygodą, przyjemnością i okazją do poznawania świata. A jeśli choć jedna osoba wyjdzie z targów z książką, po którą sama z siebie będzie chciała sięgnąć, to już jest mały sukces.
Wracam z Krakowa z przekonaniem, że takie wydarzenia są nam naprawdę potrzebne. W świecie, w którym tak wiele rzeczy robimy w pośpiechu, warto znaleźć przestrzeń na zatrzymanie się, rozmowę i zwyczajną radość z czytania. Bo książki mają niezwykłą moc łączenia ludzi. I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię być częścią tego literackiego świata.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)