Z Puciem znamy się już od dawna i na każdą nową pozycję czekamy z utęsknieniem. Pucio jest niezwykle pozytywnym i sympatycznym bohaterem, zresztą tak samo jak jego rodzina, którą traktuję jak starych dobrych znajomych. Pucio towarzyszy dzieciom od najmłodszych lat i pomaga stawiać pierwsze kroki w nauce mowy. U nas w ruchu codziennie są poprzednie tomy, puzzle, a także maskotka.
W przedszkolu Pucia i Misi trwają przygotowania do Świąt – dzieci robią dekoracje i opowiadają o swoich rodzinnych tradycjach.
Rodzina Pucia także ma swoje zwyczaje: co roku odwiedzają świąteczny jarmark, ubierają choinkę, a także spotykają się przy wigilijnym stole w domu babci. Tym razem jednak dziadkowie postanawiają inaczej spędzić Święta – wyjeżdżają do słonecznej Australii!
Ale jak to?! Czy w tym roku nie będzie wigilii?! Pucio i Misia, wraz z pomocnym elfem, biorą sprawy w swoje ręce i sami organizują wspaniałą wieczerzę! Przyłączysz się do nich?
W książce wiele się dzieje i tekstu znajduje się sporo. Idealnie do wspólnego czytania.
Przy tej pozycji dzieci doskonale spędzą czas. Po pierwsze, będą utożsamiać się z bohaterem. Po drugie, czytelnik będzie doskonalił umiejętność opowiadania. Po trzecie, wydanie jest bardzo przyjazne z pięknymi ilustracjami w twardej, dużej kartonowej oprawie. Seria o Puciu doskonale łączy zabawę i naukę.
.
.
Czy ktoś nie zna Pucia ? :)
.
.
.
#pucio


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)