Kiedy myślimy o „Lalce” Bolesława Prusa, najczęściej pojawia się Wokulski, Izabela Łęcka, sklep i nieszczęśliwa miłość. A przecież ta powieść kryje znacznie więcej ciekawostek, niż mogłoby się wydawać.
Zacznijmy od tytułu. Do dziś nie ma jednej, całkowicie pewnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego Prus nazwał powieść właśnie „Lalką”. Najbardziej znane wyjaśnienie wiąże tytuł z procesem sądowym opisanym w powieści – baronowa Krzeszowska oskarża subiektów Wokulskiego o kradzież lalki. Ale lalka może mieć również znaczenie symboliczne. Można ją odczytywać jako obraz ludzi, którzy odgrywają swoje role w społeczeństwie, podporządkowują się konwenansom i żyją według zasad narzuconych przez innych.
Wokulski też jest postacią pełną sprzeczności. Jest przedsiębiorcą, romantykiem, pozytywistą, człowiekiem czynu i jednocześnie człowiekiem, który potrafi całkowicie podporządkować swoje życie uczuciu. Można więc powiedzieć, że w jednej postaci Prus połączył dwie epoki: romantyzm i pozytywizm.
„Lalka” jest właściwie literacką mapą miasta. Prus bardzo szczegółowo pokazuje ulice, sklepy, kamienice, parki, Powiśle czy Krakowskie Przedmieście. Dzięki temu możemy zobaczyć XIX-wieczną Warszawę nie tylko oczami bohaterów, ale niemal „przejść się” po niej razem z nimi.
I jeszcze jedna rzecz, którą bardzo lubię w tej powieści: Izabela Łęcka nie jest tylko „piękną arystokratką, w której zakochał się Wokulski”. Jest również symbolem świata, który powoli traci swoją pozycję. Jej sposób myślenia pokazuje ogromną przepaść pomiędzy arystokracją a mieszczaństwem. Wokulski może zdobyć majątek, ale pieniądze nie wystarczą, żeby przekroczyć wszystkie społeczne granice.
Dlatego „Lalka” jest ciekawa również dzisiaj. To nie tylko historia nieszczęśliwej miłości. To powieść o pieniądzach, ambicji, klasach społecznych, samotności, marzeniach, pozorach i próbie znalezienia swojego miejsca w świecie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)