15.6.26

Elly Griffiths, Skwer krwawiącego serca






Są kryminały, które od pierwszych stron stawiają na dynamiczną akcję, i takie, które powoli, niemal niezauważalnie, zaciskają pętlę wokół bohaterów. Książka Elly Griffiths zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To inteligentnie skonstruowana powieść kryminalna, w której największym zagrożeniem okazuje się nie sam morderca, lecz tajemnice skrywane przez lata. Punktem wyjścia jest spotkanie absolwentów prestiżowej szkoły Manor Park. Po ponad dwóch dekadach dawni znajomi, dziś ludzie sukcesu – polityk, aktorka, prezenterka telewizyjna i policjantka – spotykają się ponownie. Łączy ich jednak coś więcej niż wspomnienia z młodości. Wszyscy pamiętają śmierć jednego z kolegów sprzed lat i wszyscy wiedzą o tamtych wydarzeniach znacznie więcej, niż chcieliby przyznać. Gdy podczas zjazdu dochodzi do kolejnego morderstwa, staje się jasne, że przeszłość właśnie upomniała się o swoje. Śledztwo prowadzi detektyw Harbinder Kaur, jedna z najbardziej charakterystycznych bohaterek stworzonych przez Griffiths. Inteligentna, opanowana i obdarzona subtelnym poczuciem humoru, nie daje się zwieść pozorom ani wysokiej pozycji społecznej podejrzanych. Autorka umiejętnie prowadzi narrację z różnych perspektyw, stopniowo odsłaniając wydarzenia sprzed dwudziestu jeden lat. Dzięki temu napięcie budowane jest nie tylko wokół pytania, kto zabił, ale także wokół tego, co naprawdę wydarzyło się w szkolnych murach i dlaczego uczestnicy tamtych zdarzeń przez tyle lat milczeli. To właśnie psychologia postaci stanowi najmocniejszy element książki. Każdy z bohaterów nosi w sobie poczucie winy, lęk przed ujawnieniem prawdy i przekonanie, że pewnych błędów nie da się naprawić. Griffiths pokazuje, jak dawne decyzje wpływają na całe życie i jak cienka bywa granica między lojalnością a współudziałem. Klasyczny  brytyjski kryminał, w którym nie liczy się brutalność ani widowiskowe sceny akcji, lecz atmosfera, wiarygodni bohaterowie i misternie skonstruowana zagadka. To powieść dla czytelników ceniących inteligentne intrygi, powolne odkrywanie sekretów i historie, które pozostają w pamięci jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony. 



Elly Griffiths po raz kolejny udowadnia, że największe tajemnice rodzą się nie w ciemnych zaułkach, lecz w relacjach między ludźmi, a przeszłość, nawet jeśli wydaje się dawno zamkniętym rozdziałem, potrafi powrócić w najmniej oczekiwanym momencie i zażądać rozliczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pięknie dziękuję za każdy komentarz. Moje opinie są całkowicie subiektywne, więc jeśli nie zgadzasz się ze mną, jak najbardziej to szanuję.
Zapraszam na mój instagram @readingmylove ;)